Pierwsze projekty dotyczące budowy w Bielsku szpitala miejskiego pojawiły się już w 1856 roku. Jednak prace budowlane przeprowadzono dopiero w latach 1891-1893, kiedy firma Karola Korna wzniosła pierwsze zabudowania szpitala im. Cesarza Franciszka Józefa I. W 1900 roku wybudowano portiernię, rok później pawilon zakaźny, a w 1912 roku pawilon chirurgiczny. Kompleks szpitalny, aż do wybuchu II wojny światowej składał się z czterech pawilonów.
Karta pocztowa: Bielitz – Kaiser Franz Josef Spital. Autor: b.d. Wydawca: A.B.B. Rok: 1917. Źródło: Monika Broda i Wiesław Ćwikowski, Bielsko-Biała i okolice – historia pocztówką pisana, Oficyna Wydawnicza M-C, Bielsko-Biała 2002. Domena: publiczna.
W pierwszym budynku przy obecnej ulicy Wyspiańskiego na parterze mieściły się: kancelaria szpitala, laboratorium, pomieszczenia gospodyni i dziennego stróża, prywatny gabinet dyrektora szpitala oraz pokoje dla młodych lekarzy kawalerów, odbywających w szpitalu praktyki. Na piętrze znajdowały się mieszkania dla lekarzy i ich rodzin oraz pokoje sióstr diakonis, które opiekowały się chorymi. Kolejne budynki to: oddział internistyczny, chirurgia i oddział zakaźny. Ponadto na terenie szpitala znajdowały się: kuchnia, tuczarnia świń, lodownia do przechowywania lodu wykorzystywanego w leczeniu pacjentów oraz szklarnie. Początkowo szpital oświetlany był gazem, a od połowy lat dwudziestych XX wieku oświetleniem elektrycznym.
Widok szpitala od strony obecnej ulicy Jana III Sobieskiego. Karta pocztowa: Bielitz – Kaiser Franz Josef Spital. Autor: b.d. Wydawca: W.K.B. Rok: b.d. Źródło: Monika Broda i Wiesław Ćwikowski, Bielsko-Biała i okolice – historia pocztówką pisana, Oficyna Wydawnicza M-C, Bielsko-Biała 2002. Domena: publiczna.
Lekarze pracujący w szpitalu musieli być wszechstronni, gdyż ówczesny dyrektor szpitala Leopold Reinprecht zarządzał ich rotację na poszczególnych oddziałach, co trzy miesiące. W szpitalu sale były podzielone na trzy kategorie. Sale kategorii pierwszej były przeznaczone dla jednego chorego, drugiej dla dwóch lub trzech osób, a kategorię trzecią stanowiły duże sale zbiorowe. Każda sala zbiorowa posiadała część dzienną, w której pacjenci mogli przyjmować odwiedzających. Również jedzenie w szpitalu było podzielone na kategorie. Lepsze jedzenie przeznaczone było dla pacjentów pierwszej i drugiej kategorii oraz personelu szpitala, gorsze dla uboższych pacjentów trzeciej kategorii. Każdy pacjent za dopłatą z własnych środków mógł przenieść się do kategorii wyższej. W ostatnim bloku szpitalnym znajdował się oddział zakaźny, na który chorzy byli transportowani specjalnym ambulansem. Ambulans był zamkniętym wozem konnym, czarno zielonym z małymi okienkami. Ze względów bezpieczeństwa wjeżdżał na teren szpitala boczną bramą, znajdującą się przy obecnej ulicy Grunwaldzkiej. W tym samym czasie w mieszkaniu chorego pojawiała się ekipa sanitarna, która przeprowadzała dezynfekcję pomieszczeń. Na oddziale zakaźnym mogli pracować wyłącznie lekarze kawalerowie, co miało ochronić przed ewentualnym rozprzestrzenianiem chorób na rodziny lekarskie.
fot. Boczna brama, przez którą na oddział zakaźny wjeżdżały konne ambulansy.
Jednym z pracujących na oddziale zakaźnym lekarzy był dr Edmund Wojtyła, starszy brat papieża Jana Pawła II. Edmund Wojtyła trafił do Bielska w kwietniu 1931 roku, po obronie doktoratu i odbyciu kilkumiesięcznej praktyki w klinice dziecięcej w Krakowie. Pracując w szpitalu Wojtyła podchodził do swoich obowiązków z zapałem i oddaniem. Swoim pacjentom służył pomocą medyczną oraz wielką otwartością na ich problemy. Niestety jego kariera trwała bardzo krótko. W czasie pracy na oddziale zakaźnym zaraził się od chorej pacjentki płonicą (szkarlatyną) i zmarł 4 grudnia 1932 roku po ciężkiej choć trwającej tylko 4 dni chorobie.
fot. Powszechny Szpital Miejski w Bielsku – pierwszy z prawej Edmund Wojtyła. Źródło: Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach. Domena: publiczna.
Przedwojenną tradycją szpitala było urządzanie 23 grudnia wieczerzy wigilijnej. Pracujące w szpitalu diakonisy zbierał na tą uroczystość pieniądze i towary przez cały rok. Sale chorych przystrajane były w choinki, a każdy pacjent otrzymywał symboliczny prezent np. skarpetki, rękawiczki itp. Dlatego biedni i starsi ludzie, bardzo często próbowali dostać się na ten dzień do szpitala. Po wybuchu II wojny światowej personel szpitala został ewakuowany do Krakowa w celu obsługi szpitala polowego.
fot. Szpital miejski w Bielsku-Białej w 2018 r.
Szpital Miejski w Bielsku-Białej – Bielsko-Biała, ul. Wyspiańskiego 21