W 1939 roku dowództwo sił zbrojnych III Rzeszy poszukiwało odpowiedniego miejsca na wspólny pochówek dla wszystkich żołnierzy niemieckich poległych na południowym froncie w trakcie kampanii wrześniowej. Na lokalizację cmentarza wybrano grunty na północnym zboczu góry Dębowiec w Olszówce Górnej, należące do trzech rolników: Georga Jenknera, Georga Piescha i Andreasa Piescha. Od 1940 roku na cmentarzu rozpoczęto pochówki głównie żołnierzy Wermachtu, którzy zginęli w kampanii wrześniowej od Cieszyna po Lwów. Wszystkie pochówki odbywały się z wojskowym ceremoniałem w drewnianych lub metalowych trumnach, a na każdym grobie stawiano drewniany krzyż. W 1942 roku krzyże zastąpiono kamiennymi, wykonanymi w firmie budowlanej założonej przez znanego bielskiego budowniczego Andreasa Walczoka. Jako budulec posłużył kamień wydobyty w kamieniołomach w Kozach i Straconce. Na krzyżach umieszczano imię i nazwisko poległego, nazwę jednostki oraz miejsce pierwotnego pochówku.

Cmentarz na stoku Dębowca. Źródło: Wiesław Dziubek, Wojciech Kominiak, Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce i fotografii w czasach II wojny światowej, Wiesław Dziubek – beskidia.pl, Bielsko-Biała 2021.
W 1943 roku podjęto decyzję o rozbudowie cmentarza. Projekt i wykonanie jego nowej formy architektonicznej zlecono firmie budowlanej „Karl Korn” z Bielska. Po przebudowie na teren cmentarza składało się pięć rozległych tarasów. W czasie okupacji opiekę nad cmentarzem sprawowała firma ogrodnicza Stanisława Schauera z Białej. Chociaż nie jest znana dokładna liczba pochowanych w tym miejscu żołnierzy, szacuje się, że było ich około trzech tysięcy. Ostatnimi pochowanymi na cmentarzu byli żołnierze, którzy zmarli w bielskich szpitalach wojskowych tuż przed wyzwoleniem miasta. Rosjanie po wkroczeniu do Bielska wysadzili w powietrze bramę cmentarza oraz usytuowany w jego górnej części siedmiometrowy obelisk z godłem III Rzeszy. Po zakończeniu wojny cmentarz pozostawiono bez jakiegokolwiek nadzoru. Od wiosny do jesieni bawiły się na nim dzieci oraz pasły krowy i owce. Pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku wszystkie groby zostały zrównane z ziemią, a pozostałości kamiennych mogił wykorzystano do umocnienia koryta potoku Kamieniczanka w Kamienicy.

fot. Kemping w 2017 r.
W 1980 roku władze miasta wydały zezwolenie na budowę pola kempingowego na terenie trzech najniższych tarasów cmentarza. Niestety nie ma żadnych urzędowych dokumentów, które świadczyłyby, że przed rozpoczęciem prac budowlanych dokonano ekshumacji pochowanych. Wszystko wskazuje na to, że nie była ona przeprowadzona, gdyż w trawach i krzakach koło kempingu przez wiele lat można było znaleźć drewniane deski z trumien, zbutwiałe fragmenty mundurów, a nawet kawałki palców lub żeber. Według ustnych przekazów osób pamiętających budowę kempingu robotnicy rozbijali resztki pozostałych grobów młotami i wyciągali trumny z ludzkimi szczątkami, które później skrycie wywożono samochodami do niedalekich dołów znajdujących się w miejscu, gdzie obecnie stoją budynki Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej i tam je zasypywano. W tamtym okresie na lokalnym rynku można było nabyć odznaki wojskowe, guziki z mundurów, czaszki, a nawet buty wojskowe. Niektórzy mieszkańcy nazywali obiekt kempingiem „Pod trupkiem”. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku strona niemiecka czyniła starania o zezwolenie na odbudowę cmentarza, jednak bezskutecznie. Ostatecznie latach 1997-1998 dokonano ekshumacji około 1500 grobów, przenosząc wykopane szczątki na niemiecki cmentarz wojskowy w Siemianowicach Śląskich. W okresie od października 2021 roku do marca 2022 roku przeprowadzono kolejną ekshumację. Podczas prac wydobyto szczątki 761 żołnierzy, z których 98% udało się zidentyfikować. Wszyscy ekshumowani pochowani zostali w zbiorowej mogile na cmentarzu w Siemianowicach Śląskich.
Obecnie trudno znaleźć dowody potwierdzające istnienie cmentarza na stoku Dębowca, a głosy w sprawie budowy kempingu na szczątkach żołnierzy niemieckich są podzielone, dla jednych to ich zbezczeszczenie, dla innych prawo zwycięzcy wobec znienawidzonego najeźdźcy.
Cmentarz żołnierzy Wermachtu, kemping „Pod Dębowcem” – Bielsko-Biała, ul. Karbowa 15
